Wydawca treści
Sprzedaż choinek
OGŁOSZENIE
Cennik na choinki świerkowe:
• ≤ 1,5 m cena netto 32,00 zł / brutto 39,36 zł
• 1,6 – 2,5 m cena netto 39,00 / brutto 47,97 zł
• 2,6 – 3,5 m cena netto 55,00 / brutto 67,65 zł
• 3,6 – 5,0 m cena netto 79,00 / brutto 97,17 zł
• 5,0 – 10,0 m cena netto 966,00/ brutto 1188,18 zł
• > 10,0 m cena netto 2415,00/ brutto 2970,45 zł
Sprzedaż drewna
WARUNKI KUPNA-SPRZEDAŻY
- Bez adnotacji leśniczego na dokumencie sprzedaży nie wolno zabrać zakupionego drewna z lasu.
- Wywóz drewna odbywa się w dni wyznaczone.
- Nabywcę obowiązuje termin wywozu podany na dokumencie sprzedaży, (chyba, że leśniczy wyrazi na piśmie zgodę na jego przedłużenie). Po tym terminie nadleśnictwo nie ponosi odpowiedzialności za stan drewna.
- Nieodebrane w terminie drewno może być przez nadleśnictwo zabezpieczone przed szkodnikami na koszt nabywcy.
NADLEŚNICZY
NADLEŚNICTWA ZAMRZENICA
Adam Wenda
Sprzedaż detaliczna drewna odbywa się w biurze (parter pokój nr 21) Nadleśnictwa Zamrzenica od 6 do 28 dnia każdego miesiąca w dni robocze w godzinach 8.00 – 13.00.
Wykupienie drewna możliwe dopiero po upływie 3 dni od odbiórki i wykonania transferu danych z leśnictwa do nadleśnictwa.
Przed wykupieniem wskazane jest uzgodnienie terminu z właściwym terytorialnie leśniczym.
Sprzedaż drewna – aukcje internetowe.
Uczestnictwo w aukcjach internetowych możliwe jest pod warunkiem zarejestrowania się w Portalu Leśno-Drzewnym. Linki do portali aukcyjnych znajdują się poniżej:
http://drewno.zilp.lasy.gov.pl/drewno
https://www.e-drewno.pl/stock/
O szczegółowe warunki uczestnictwa należy pytać w nadleśnictwie, w którym firma dokonała rejestracji.
Sprzedaż sadzonek
Sprzedaż sadzonek odbywa się w Nadleśnictwie Zamrzenica w dni robocze w godzinach: 8:00-13:00, a wydawanie na Szkółce Leśnej „Lisikąt" w dni robocze, w godzinach 8:00-15:00.
Informacji w sprawie zakupu sadzonek udziela leśniczy szkółkarz Jan Gabiński tel. 600-329-480 ; [52] 334 93 93 Serdecznie zapraszamy do zakupu sadzonek.
Najnowsze aktualności
Mogiły pośród lasów
Mogiły pośród lasów
Zbliża się Dzień Wszystkich Świętych, od kilku dni odwiedzamy groby naszych bliskich. Dla każdego inne miejsce jest szczególnie ważne w najbliższym czasie. Ale są miejsca, których prawie nikt już nie odwiedza. To mogiły pośród lasów, o które dbają leśnicy.
Nie tylko cmentarze są miejscami wiecznego spoczynku, ale też lasy, które wielokrotnie były świadkami ludzkich tragedii, a nawet zbrodni. Powszechnie znane miejsca mordu często znajdują się przy większych miastach, jak Barbarka pod Toruniem czy Dolina Śmierci w bydgoskim Fordonie. To tam odbierano życie mieszkańcom miast.
Są też miejsca mordu takie, jak w pobliżu miejscowości Mniszek koło Świecia, gdzie w lesie życie straciło ok. 10 tyś. ludzi – to drugie na Pomorzu miejsce pod względem liczby zamordowanych ludzi. Niekiedy zbrodni dokonywano w wielu miejscach, jak na przykład w lasach obecnego Nadleśnictwa Skrwilno, na terenie którego spoczywa ponad 3 tyś. rozstrzelanych ofiar hitleryzmu. Zdecydowana większość to ludzie w tamtych czasach aktywni społecznie i politycznie.
Z kolei na terenie Nadleśnictwa Różanna, w pobliżu miejscowości Dębia Góra na początku II wojny światowej stracono około 800 ofiar - mężczyzn, kobiet i dzieci. Masową mogiłę odkryli mieszkańcy okolicznych wsi już we wrześniu 1939 r., a jesienią 1944 r. grób został odkopany przez Żydów dozorowanych przez esesmanów, a zwłoki na miejscu spalono. Takich miejsc, ukrytych w kniei, historia zaznaczyła wiele.
Spacerując po lasach można również natknąć się na groby ludzi, którzy wcześniej nieopodal żyli - we wsiach, których zwykle już nie ma. Szczególnie ciekawe są cmentarze Mennonitów, które można spotkać np. na terenie Nadleśnictwa Dobrzejewice. Jednak najczęściej znaleźć można cmentarze ewangelickie – takimi opiekują się leśnicy w m.in. w nadleśnictwach: Rytel, Zamrzenica, Cierpiszewo, Solec Kujawski, Gniewkowo. Kiedyś ci ludzie żyli, pracowali tutaj, byli częścią lokalnych społeczności. Do dzisiaj w miejscach swojego życia, spoczywają.
W lasach są też miejsca upamiętniające leśników – tych, którzy wraz z innymi padli ofiarą hitlerowców oraz tych, których wolą było spocząć pośród drzew. Zbrodnia w Rudzkim Moście pochłonęła życie ok. 560 osób w trakcie sześciu egzekucji przeprowadzonych od 24 października do 10 listopada 1939 roku. Wśród tych, którym odebrano tam życie byli leśnicy z Borów Tucholskich. Z kolei jeden z prekursorów ochrony cisów w Wierzchlesie, królewski nadleśniczy Bock, który zabiegał na początku XVIII w. o ich ochronę, znalazł wraz z rodziną miejsce wiecznego spoczynku w rezerwacie „Cisy Staropolskie im. Leona Wyczółkowskiego w Wierzchlesie”. Tam również w 2013 roku upamiętniono, przez posadzenie imiennych dębów, dwunastu leśników i drzewiarzy z Listy Katyńskiej, którzy byli związani z Pomorzem i Kujawami. Ich nazwiska, lata życia, zawodowe funkcje można odczytać z pamiątkowej tablicy, która znajduje się nieopodal.
Większość cmentarzy i mogił, które są ukryte w lasach jest znana leśnikom. Ale dla wielu z nich pamięć ich bliskich zgasła, dlatego leśnicy starają się w październiku każdego roku oczyścić płyty nagrobne z mchu, poprawić coraz bardziej blady napis z imieniem i położyć tam choćby gałązkę, by pamięć o tych ludziach przetrwała jak najdłużej.